wieś

ZŁAŹNE

gmina Deraźne, powiat Kostopol, województwo wołyńskie


Opracowywane w okolicy:
Janowa DoliniaAnielówka, Tomaszów, Zbuż, Postójne,

A B C D E-F G H I J K L-Ł M N O P R S-Ś T U W Z-Ż


Złaźne, wieś licząca ok. 2000 mieszkańców (ok. 300 numerów), położona na wysokim tarasie wzdłuż lewego brzegu Horynia, pomiędzy dwiema rzeczkami, dopływami Horynia, oddalonymi od siebie ca 3 km. W Złaźnem przecinały się drogi Stepań - Derażne i Japołódź - Stawek, o kierunku północ - południe, z drugą Złaźne -Kostopol. Zabudowania wsi skupione był po obu stronach rzeczek i wzdłuż drogi Japołódź - Stawek, biegnącej przy wysokiej skarpie nad doliną Horynia. Wynikało to z możliwości zaopatrzenia w czystą wodę. U podnóża skarpy, nad rzeczkami i wzdłuż Horynia, przeciętnie co 0,5 km. wybijały źródła z czystą, krystaliczną wodą. Nieliczne studnie na wysoczyźnie były głębokie (ok. 30 m) woda w nich była mleczna, gdyż dopływała z pokładów kredy.

W centrum wsi, na łagodnym wzniesieniu przy drodze Stepań - Derażne, położony był rozległy majdan, wokół którego znajdowały się cerkiew, szkoła, remiza strażacka, restauracja, większość sklepów, głównie żydowskich (działał tu sklep spółdzielni "Społem", jedyny w okolicy zaopatrzony w alkohol). Była też Apteka -
prywatna w budynku wzniesionym specjalnie dla niej przez kopalnię z Janowej Doliny.. Za wzgórzem z parkiem cerkiewnym, w rozległej dolince istniało liczące ponad 50 ha bagno - topielisko, tzw. Rudka, wykorzystywana jako pastwisko świń i gęsi. Na górce za Rudką był rozległy cmentarz prawosławny, a dalej, w jego sąsiedztwie rozbudowywała się Kolonia Polska. Budowali tu swoje domy pracownicy kopalni z Janowej Doliny. Powstało też kilka domów czynszowych. Kolonia Polska graniczyła z osadą nad rzeką Cytyń. Rzeczka ta była przegrodzona zaporą ziemną na trasie drogi do Japołodzi, tworząc kilkunastohektarowy zalew. Istniał tu młyn z kołem nasiębiernym, którego właścicielem był Niemiec - Popel. Obok młyna istniały dwie cegielnie, z których jedną dzierżawił Soboń

Na Horyniu bezpośrednio poniżej ujścia drugiej rzeczki, południowej, istniał duży młyn wodny, pływający z kołem podsiębiernym. Właścicielem młyna był również Niemiec - Kiemel. Młyn ten odholowywano do specjalnej zatoczki w okresach przypływów doliną wód wielkich, a również w czasie spławu tratw, co zdarzało się coraz rzadziej, raz na kilka lat. Gdzieś około 1935 r. Ukrainiec Baczuk wybudował duży młyn mechaniczny (diesel) przy drodze do Stepania.

Do szkoły w Janowej Dolinie szło się najczęściej ścieżką w urokliwej, porośniętej wierzbami i olszyną doliną rzeczki, a w okresach powodzi drogą okrężną przez most. Było to ponad 1 km dalej. 

Budynki mieszkalne i gospodarcze wznoszono wyłącznie z drewna, dachy kryte słomą, niekiedy gontem. Prawdziwą zmorą gęsto zabudowanych wsi były pożary. Najczęściej z podpalenia, w ramach rozliczeń pomiędzy wioskami, rodami itp. Po takim pożarze cały rejon objeżdżały procesje, zbierające datki na przeżycie i odbudowę pogorzelców. Wieś odbudowywała się w poprzednim miejscu i kształcie. W każdej wsi istniał młyn. W większej wsi takiej jak Złaźne, istniały dwa młyny i jedna olejarnia. Niewielkie gospodarstwa rolne prowadzone tradycyjnymi metodami zatrudniały dużą liczbę ludzi, a przynosiły dochody pozwalające zaledwie na skromną wegetację rodzin. Każde z gospodarstw było w zasadzie samowystarczalne tak pod względem dostarczenia żywności, odzieży i obuwia, jak i wielu, wydawałoby się niezbędnych przedmiotów codziennego użytku, takich jak nafta, zapałki, mydło itd. W żargonie miejscowym chłop ukraiński nazywany był "mużyk", a nieliczni Rosjanie byli "kacapami". Polaków nazywano "panami' lub pogardliwie "liachami". W powszechnym użyciu wśród Polaków była nazwa "Rusin" na Ukraińca, a "Rosjanin" na Moskala. (opracowanie wg książki Bogusława Sobonia "Wołyński życiorys") 

Złażne, lata 30-te. 

Na zdjęciu Rodzina Kraśnickich Jan i Genowefa oraz dzieci Tadeusz, Aleksandra, Jan. W głębi Bronisław Dawidowicz z Perełysianki -brat Genowefy.

zdjęcie jest własnością Aleksandry Barszczewskiej z domu Kraśnickiej

 Rodziny mieszkające do 1939 r we wsi Złaźne (inf. przysyłane przez Internautów lub wyszukane w sieci):

1. DĄBROWSKI (IN.),
2. SOBOŃ (IN.),  (rodzina przybyła z okolic Zamościa).
3. KRAŚNICKI  Jan 1901-1970 (s. Karola i Agnieszki  z d. Wąsowicz), żona Genowefa 1906-1967 z d. Dawidowicz (c. Hipolita i Eweliny z d. Sawicka) z Perełysianki, dzieci: Tadeusz 1925, Aleksandra 1928, Jan 1932. W Złaźnym mieszkali do 31.12.1939 r.

Obecnie brak więcej informacji. Proszę Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu.

Od około 1937 r. przez pewien czas mieszkała tu rodzina Wysokińskich, która przeniosła się później do Janowej Doliny

Osoby zainteresowane miejscowością / udostępniające informacje:

FORMULARZ zgłoszenia rodziny i uzupełnienia danych

L.p. Imię Nazwisko Przekazane informacje w zakresie: E-mail - (a) zamień na @

1.

Berata Serocka [lipiec 2005] rodz. Dąbrowskich Zabrze, ul. Wolności 124c

2.

Monika [listopad 2005] rodz. Krasickich, [lipiec 2006] korekta, uzupełnienia w p.3 monika70(a)op.pl

Data powstania strony:  lipiec 2005 r., ostatnia aktualizacja: sierpień 2008 r.

podstrona jest częściąwww.wolyn.ovh.org

strony o Wołyniu przystosowane do rozdzielczości ekranu 1024 x 768