|
Do odszukania miejscowości proszę skorzystać z wykazu WDW (powyżej wg powiatów lun alfabetycznie) |
|
|
|
|
|
|
|
Część miejscowości została opisana i posiada wykaz mieszkańców. Wiele wykazów jest jednak niepełnych lub wręcz szczątkowych i dlatego proszę dawnych mieszkańców i ich potomków o przysyłanie swoich informacji na ten temat, wypełniając przygotowany w tym celu FORMULARZ. Do przysyłania zdjęć (cyfrowych), proszę wykorzystać podany w prawym górnym rogu adres email. | |
|
Dużo materiałów uzyskałem dzięki pomocy osób związanych ze Stowarzyszeniem Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów we Wrocławiu. Wdzięczność kieruj na konto: Fundacja im. A. Boboli, ul. Oławska 2, 50-123 Wrocław PKO BP SA III/O Wrocław-48 1020 5242 0000-2902-0017-3468. Część materiałów została opracowana na podstawie pracy pana Czesława Wojciecha Piotrowskiego, którego książki polecam poniżej. O celu Jego pracy. Jest na ten temat książka do kupienia: Inne (już chyba nie do kupienia): "Zniszczone i zapomniane osiedla Polskie oraz kościoły w powiecie kostopolskim na Wołyniu"(WYKAZ) "Zniszczone i zapomniane osiedla polskie oraz kościoły w powiecie sarneńskim na Wołyniu"- nakład 60 egz. z tego kilka było do nabycia u p. Ryszarda B Kobylańskiego, SPIS TREŚCI
| |
Zdjęcie przywiezionego z Wołynia obrazu z lat 30-tych XX w. (dodatkowo z efektem falującej wody). (c)2004 Opracowanie graficzne mapek w gm. Ludwipol Zygmunt Sinicki, oprawa i opieka nad stronami Andrzej Mielcarek - wolyn(a)op.pl
Jeżeli przy nazwisku nie ma podanej narodowości to zazwyczaj oznacza, że jest to rodzina polska. W zasadzie nie miałem żadnych wątpliwości przy dopisywaniu narodowości rodzinom żydowskim, niemieckim, czy czeskim. Problem pojawił się przy określaniu narodowości ukraińskiej. Największe znaczenie przy dopisywaniu narodowości w wykazie, powinna mieć relacja członków tej rodziny lub chociaż ich sąsiadów, znajomych. Okazało się jednak, że często na ten temat docierały do mnie sprzeczne informacje. Podam takie przykłady: rodziny z Zalesia uważały sąsiednią Sarkówkę za kolonię typowo ukraińską, ale gdy dotarła do mnie relacja dawnego mieszkańca Sarkówki (Polaka mieszkającego do dziś na Ukrainie), okazało się, że mieszkały tam również rodziny polskie. To, że w czasach zaboru, jak również później, w czasie napadów nacjonalistów ukraińskich, w tej kolonii nie chwalono się polskością, to fakt. Podobnie wyglądało w przypadku kolonii Zamostyszcze. Typowo ukraińska kolonia okazała się zamieszkałą w większości przez rodziny polskie. Są to przypadki najbardziej charakterystyczne w tych opracowaniach, ale nie jedyne. A co powiedzieć o rodzinie w której jeden syn był Polakiem, a drugi Ukraińcem? |