Szepetówka lub Szepietówka.
wstępna LISTA RODZIN -stałych mieszkańców Szepetówki,
stan do około 1939 r.
|
|
1. |
KROTEWICZ |
(IN.)
|
|
2. |
BALICKI |
(IN.)
|
|
3. |
FELIŃSKI |
(IN.)
|
|
4. |
KAZIMIERSKI |
(IN.)
|
|
Obecnie brak więcej
informacji. Proszę Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu. |
|
|
|
L.p.
|
Imię Nazwisko |
Przekazane informacje w okresie i zakresie: |
E-mail - (a) zamień na @ |
1. |
Dariusz
Krotewicz |
[listopad 2004] poz. 1 |
dkrotewicz(a)poczta.fm |
2. |
Tomasz Malewicz |
[maj 2006] poz. 2-4 |
tml(a)poczta.fm |
|
OBÓZ JENIECKI W SZEPETÓWCE
|
|
Relacja Rafała
Zielińskiego z pobytu w obozie i ucieczce.
W 1939 roku w Szepetówce był obóz jeniecki
żołnierzy polskich i trochę cywili z dziećmi - łącznie około 12.000
osób. Obóz mieścił się w koszarach sowieckich, zaraz koło parku "pionierów".
Był to duży park z
taką w środku jakby drewnianą altaną, przypuszczalnie z
przeznaczeniem na organizowanie koncertów. W obozie byłem
wraz z trzema kolegami - kadetami z Korpusu Kadetów nr 1 we Lwowie.
Dokładnie pamiętam miasteczko i same koszary. Przy okazji, nigdy nie
mogliśmy zrozumieć dlaczego przywieźli tam około 200 osób cywilnych, kobiety, dzieci i mężczyźni, ale wszystko cywile. Umieścili ich w osobnym budynku. Sama Szepietówka jak ją
pamiętam to była jedna ulica zabudowana blokami mieszkalnymi. Jeden wielki sklep
spożywczy w którym właściwie nic nie było do kupienia. Nawet chleba nie było.
Obóz znajdował się w koszarach i jak tam nas ulokowano to można powiedzieć, że jeszcze były ciepłe miejsca po
sowieckich żołnierzach. Nie było łóżek tylko pod ścianami rozesłana była stara potargana słoma. Tak mieszkali sowieccy żołnierze. Umywalni też nie było tylko pompy na zewnątrz z korytami do mycia. Stojaki na karabiny z nieheblowanych desek byle jak pozbijanych. Jedna kuchnia, która wydawała raz na dobę po chochli zupy dla 12000 jeńców.
C.d. w opisie ucieczki przy nazwisku Rafał Zieliński
Rafał Zieliński, maj 2007 r.
Projekt odtworzenia (chociaż częściowo) listy jeńców
obozu w Szepetówce. Prośba: proszę podawać z jakiej miejscowości
osoby pochodziły.
|
Lp. |
NAZWISKO i imię |
Dotychczasowe
miejsce stałego zamieszkania |
Zgłaszający |
Adres e-mail
(ochrona przed SPAM to (a)) |
|
[miesiąc
w którym przysłano zgłoszenie/uzupełnienie]
|
Opis |
|
|
1. |
ZIELIŃSKI Rafał |
Lwów? |
Rafał Zieliński |
rafal229(a)poczta.fm |
|
2. |
RÓŻYCKI
Zbigniew |
|
3. |
HILDT Jerzy |
|
[październik 2006 i maj 2007] |
Uciekliśmy w
trojkę przy pomocy naszych lekarzy, którzy przemycili nas do budynku cywilów i razem z nimi
wyszliśmy do granicy z kromka chleba i jedną konserwą na dwóch
(nawet niezłych rybek). Nie wyobrażam sobie, żeby można było z tego obozu uciec bez takiego fortelu, jaki nam przygotowali oficerowie lekarze. Do samej granicy było
jakieś 35 km kompletnego pustkowia - wysiedlony pas ziemi z domkami wiejskimi z firankami, kwiatkami w oknach, ale bez żywego ducha, tylko patrole NKWD. Powątpiewałem w
taką ucieczkę, ale wszystko mogło się zdarzyć. Niewiele wiem o
mieszkańcach Szepietówki, bo siedziałem za drutami.
Na samej granicy był parkan z desek wysokości jakieś 3 metry z jedna bramą pilnowaną i ciągnął się ten parkan po horyzont w lewo i w prawo od drogi.
Wyszliśmy prosto na miasteczko Ostróg z widokiem na piękny zamek i to
już była Polska. Ludzie całowali ziemie i płakali. Nazwiska moich kolegów kadetów współjeńców to Zbyszek
Różycki i Jurek Hildt. |
|
4. |
ADAMUS Jan |
? |
Urszula Gospodarek |
ugospodarek(a)interia.pl |
|
[październik 2007] |
Mój ojciec, podporucznik
WP przebywał w obozie jenieckim w Szepetówce w 1939 r. Udało mu się uciec
stamtąd dzięki pomocy mieszkańca Szepetówki, który w zamian za wojskowy mundur i
płaszcz przyniósł mu cywilne ubrania. Ojciec uciekł z obozu w połowie
października podczas wykonywania prac ziemnych (kopanie rowów) korzystając
z nieuwagi strażników. Około miesięczny pobyt w obozie wspominał jako jeden z najkoszmarniejszych
okresów w życiu. Tatuś miał wówczas 26 lat. Przeżył w zdrowiu ponad 93 lata,
traktując ucieczkę z obozu w Szepetówce jako cudowne ocalenie, za które
często Bogu dziękował. Dane personalne mojego taty: Jan Adamus ur. 19.04.1913 r.
Jeniec obozu wojskowego w Szepetówce wrzesień/ październik 1939 r. Zm. 11.09.2006 r. |
|
5. |
KALECIŃSKI
Marek |
? |
Jolanta Krzyszkowska |
jkrzyszkowska(a)o2.pl |
|
[listopad 2007] |
Rocznik 1915 -syn Józefa.
Więzień
obozu jenieckiego w Szepetówce od września1939 do marca 1940. Po wojnie mieszkał w
Radomsku. Szukam kontaktu ze współwięźniami. |
|
6. |
ŻELAKIEWICZ Władysław |
? |
Tomasz Czapkiewicz |
a3t(a)wp.pl |
|
[grudzień 2007] |
Mój dziadek Władysław Żelakiewicz był w obozie w Szepetówce w 1939. Nie wiem niestety jak się z
stamtąd wydostał. Nazwa obozu zachowała się w jednym z jego listów. |
|
7. |
SUŁKOWSKI Władysław Marian |
Warszawa |
Marek Waldemar Sułkowski |
noblesseoblige.marek(a)gmail.com |
|
[luty 2008] |
Mój ojciec Władysław Marian Sułkowski
ur. 1915r. w Warszawie, do
września 1939 mieszkał na ul. Prądzyńskiego. 02 września trafił do jednostki w Pomiechówku, został wzięty do niewoli w Lasach Kiryłowskich 15 listopada 1939r i przewieziony do Szepietówki, skąd uciekł wraz z kolegą, który zmarł po drodze z wycieńczenia, ojciec zaś wrócił do Warszawy. Zmarł w 1979 roku. Proszę o kontakt osoby, które mają jakiekolwiek informacje o udziale mojego ojca w Kampanii Wrześniowej, jego ucieczce z obozu Szepietówka - w Katyniu zamordowano sześciu Sułkowskich.
Może ktoś ma informacje na temat moich dziadków: Władysława i Marianny z domu
Sott, którzy przez Niemców zostali wywiezieni na roboty do Gorlitz Hotherstrasse 6 do Ernsta Gude - mam
pocztówkę którą wysłali do mojego ojca w 1944 roku - a następnie słuch o nich zaginął. |
|
8. |
GUTOWSKI Marian |
|
Wojciech Gutowski |
Voytek.Gutowski(a)yahoo.com.au |
|
9. |
LATACZ |
|
10. |
TILGNER |
|
[maj 2007, luty 2008] |
W 1939: porucznik,
d-ca kompanii w 14 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty). Uciekł w
końcu września 1939 z obozu jeńców wojennych Szepietowka wraz z dwoma innymi oficerami
WP: (1) por. Latacz (zam. w 1939 w Lodzi), oraz (2) por. Tilgner (zam. w 1939 w Krakowie).
por. Marian Gutowski i por. Latacz przeżyli wojnę. Los por. Tilgnera jest mi nieznany.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje na temat obozu w Szepietówce. |
|
11. |
MINIKOWSKI Antoni |
|
Włodzimierz Minikowski |
wlomini(a)op.pl |
|
[listopad 2008] |
Antoni Minikowski r.1887
- syn Franciszka i Michaliny z d. Wyrwicka, był kapitanem WP i przebywał
czasowo w obozie w Szepietówce, później w obozie w Starobielsku, zamordowany w Charkowie przez NKWD.
Rodzina: żona Helena r.1893 z d. Cyprycka, dzieci: Barbara r.1920,
Mieczysław r.1922, Roman r.1925. mieszkała w Poznaniu,
wysiedlona do GG do Lublina w 1940 roku. Źródło:
Przekazy rodzinne, informacje z kartek i listów obozowych. |
|
Ciekawa strona:
Szepetówka po polsku..
Data powstania strony: kwiecień 2006 r.,
ostatnia
aktualizacja: listopad 2008 r.
podstrona jest częścią www.wolyn.ovh.org
strony
o Wołyniu przystosowane do rozdzielczości ekranu 1024 x 768
|
|